Tym razem mam dla Was album dla chłopca zatytułowany „Mój pierwszy rok życia”. Album był prezentem dla małego pierwszoroczniaka z okazji pierwszych urodzin.
Szczegóły
Chciałam, aby album oprócz tradycyjnych stron miał także „skrytki” – czyli rozkładane strony, kieszenie w stronach, z których można wyciągnąć dodatkowe karty czy dodatkowe maty na zdjęcia. Ponadto, postanowiłam, że album będzie opowiadał pierwszy rok życia chłopca w pierwszej osobie. Chciałam stworzyć pewną, chronologiczną historię… Dlatego też oprócz typowych dla takiego albumu napisów typu: „pierwsza kąpiel”, „pierwszy spacerek”, „ulubiona zabawka”, umieściłam w nim zdania, z pustymi miejscami do wypełniania, które opowiadają o narodzinach, Chrzcinach, pierwszych krokach czy tym, co Maluch najbardziej lubi jeść.
Jak to jest zrobione?
Album, dzięki posiadaniu wszelkich dodatków, o których pisałam wyżej był ciekawym i pracochłonnym projektem. Zauważyłam też, że w wirze pracy nie zapisałam dokładnie (tak jak zazwyczaj to robię) z jakich materiałów korzystałam. O ile potrafię rozpoznać producenta papieru, tak niestety z tekturkami może być już trudniej. Na pewno wykorzystałam:
– papier do scrapbookingu Galeria Papieru – Deszczowa Piosenka idealnie się wkomponował w ten projekt;
– wszelakie tekturki – okładkowy kotek na pewno od Papierowego Potwora, poza tym jest też Agateria i inni producenci;
– na okładce dodatkowo koronka i małe klamerki
– za bazę posłużyła beermata (do okładek) i grube kartki do stron;
– w bindowaniu pomogły metalowe kółka bindujące;
– zielona wstążka;
– washi tapes, które tak bardzo wpasowały się kolorystycznie!;
– wykorzystałam też papier świąteczny (na stronę dotyczącą Świąt Bożego Narodzenia), – również z kolekcji Galerii Papieru;
– żółte, wstążkowe króliczki (tym razem na stronę Wielkanocną);
– strony albumu w niektórych miejscach potraktowałam tuszem Distress Vintage Photo;
– poza tym przydały się również wykrojniki – koła;
– i pewnie jeszcze wiele innych rzeczy, które wypadły z głowy 😉
A tak się prezentuje:
A jeżeli wolicie filmik, zapraszam:
Myślę, że póki co do albumu częściej będą zaglądać rodzice niż Maluch, ale z czasem pewnie i jego zainteresują zdjęcia i wspominki z jego pierwszego roku życia.
A jak Wy zebraliście wspomnienia z pierwszego roku życia Waszych pociech?
A.
1 thought on “Album dla chłopca – Mój pierwszy rok życia”